WIECZÓR CHWAŁY - OD-NOWA 21.01.2011r.
Początek roku to zawsze dobra okazja, by spróbować po raz kolejny uporządkować swoją rzeczywistość, zobaczyć swoje życie z dystansu i spróbować jeszcze raz od nowa. „OD-NOWA” taki właśnie tytuł miał styczniowy Wieczór Chwały, który odbył się w płockiej „Stanisławówce” 21-go dnia tego miesiąca.
- Tytuł tego wieczoru ma być dla nas inspiracją do tego, by kolejny rok stał się białą kartką, którą można zapisać w dowolny sposób niezależnie od tego, co działo się wcześniej, pamiętając o tym, że Bóg nieustannie daje nam taką szansę – mówił ks. Tomek na początku spotkania – jednak wszystko to po to, by mogła dokonać się w nas wewnętrzna ODNOWA – wyjaśniał dalej podwójne znaczenie tytułu.
Wieczór Chwały przebiegał więc w atmosferze typowej dla siebie – pełnej radosnego dziękczynienia za ubiegły rok oraz nadziei i ufności z myślą o tym, które będzie. Jednak gdzieś z tyłu wkradała się powaga ukryta za tak ważnym zadaniem, jakim jest przewartościowanie swojego życia niezbędnym do wewnętrznej przemiany. Pieśni, które można było usłyszeć (Bosco Band), modlitwa prowadzona przez ks. Tomka i animacja ruchowa (Bosco Drama) świetnie wpisały się w nastrój i temat spotkania.
Słowa Pisma Świętego, które prowadziły przez ten Wieczór to dobrze znany fragment opowiadający historię Trzech Króli zwanych gdzie indziej Mędrcami ze Wschodu, którzy wyruszili z dalekiego kraju, by prowadzeni światłem gwiazdy odnaleźć Boga – człowieka – Mesjasza. Co mówi nam ta chętnie wykorzystywana w kolędach i pastorałkach historia?
- Niesamowita jest determinacja, z jaką mędrcy podążali za wyznaczonym sobie celem. A to właśnie świadomość celu i konsekwencja w podążaniu za nim jest niezbędna do tego, by w życiu człowieka mogły dokonywać się zmiany - mówił ks. Tomek – Równie imponująca jest ich odwaga, by wyruszyć w nieznane, pokonywać trudy i przeciwności podróży. Ale również odwaga, by z nakazu Boga wrócić do domu zupełnie inną drogą. Ten wydawałoby się drobny szczegół świadczy o ich gotowości na zmiany i otwartości na wewnętrzną przemianę po spotkaniu Boga.
Taką odwagę odnalazł sobie Arek, który opowiedział na Wieczorze historię swojej przemiany. Opowiedział, jak pokonał drogę poprzez zagubienie i zaślepienie, by wreszcie spojrzeć na swoje życie przez pryzmat wiary, bożej miłości i Jego słów.
Na styczniowym Wieczorze Chwały był czas modlitwy przed Jezusem w Najświętrzym Sakramencie – modlitwy w ciszy swojego serca, modlitwy śpiewem, tańcem. Był czas, gdy podczas pieśni „Oddaje Ci życie swe” Jezus przechadzał się pośród nas niesiony przez kapłana. Niektórzy wyciągali do niego swe ręce, zawierzali mu kolejny rok swojego życia. Czy po takim spotkaniu z żywym Bogiem pójdziemy za przykładem Trzech Mędrców ze Wschodu czy znów wybierzemy tą samą drogę?
Ania Radomska-Urbanek






