Wspólnoty Petroklezji » DZIEŃ VI
Dzień VI
11 sierpnia 2010 r. (środa)
MIŁOŚĆ
Temat dnia: Bądź dla – świadectwo czynu…
Słowo życia: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.” – Mt 25.40
Patron: Błogosławiona Matka Teresa z Kalkuty
Intencja dnia: o dobrą przyszłość naszego kraju
W.BUCZKOWSKA - KASZEWICE / 30 km /
5.00 - pobudka,
6.00 - wyjście
6.00 - 7.15 - trasa 5 km / asfalt /
7.15 - 7.45 - odpoczynek - Bachorzyn
7.45 - 9.00 - trasa 5 km / asfalt/
9.00 - 10.00 - śniadanie - Zelów
10.00 - 11.00 - trasa 4 km / asfalt/
11.00 - 11.30 - odpoczynek - Sromutka
11.30 - 13.00 - trasa 6 km / asfalt/
13.00 - 14.00 - obiad - P a r z n o
14.00 - 15.15 - trasa 5 km / asfalt /
15.15 - 16.45 - M sza św. - KLUKI /kaplica/
16.45 - 18.00 - trasa 5 km / asfalt /
18.00 - przyjście do Kaszewic
20.30 - APEL JASNOGÓRSKI w int. Ojczyzny
" Każdy wschód słońca Ciebie zapowiada ... " to w trakcie pielgrzymki spełnia się w jakiś szczególny sposób. Przede wszystkim zaś przez stała obecność z nami osób duchownych.
Wczoraj byliśmy grupą zamykającą pielgrzymkę. Dziś idziemy pierwsi. Chciałoby sie powiedzieć ,że spełniła się "Ostatni będą pierwszymi" ale prawda jest bardziej wymagająca - dziś będzie nas tego uczyć patronka dnia - Bł. Matka Teresa z Kalkuty.
"Kiedy ranne wstają zorze, Tobie ziemia , Tobie morze ,Tobie śpiewa żywioł wszelki, Bądź pochwalon Boże wielki....
... ledwie oczy przetrzeć zdoła....
„ Tobie wspólnie śpiewać będziem ..." .
Jedną z głównych intencji w której modlą sie pomarańczowi to wynagradzanie za zniewagi krzyża jakie mają miejsce w naszej obczyźnie . W trakcie naszej wędrówki wielokrotnie klękaliśmy przed przydrożnymi krzyżami by wielbić ukrzyżowanego Pana Jezusa.
Patronka dnia - Bł. Matka Teresa z Kalkuty, choć mała i drobna w posturze była wielką osobowością - człowiekiem czynu. O służbie innym mówiła : " Starajcie się przekazywać każdemu to, czego w danej chwili potrzebuje, z całkowitą bezinteresownością. Ważne, aby coś zrobić (nawet jakiś drobiazg), i okazać troskę poprzez wasze aktywne działanie i ofiarowanie swego czasu." .
W trakcie pielgrzymki jest wiele tych drobiazgów, w których można pomóc: niesienie krzyża, tub, chorągwi ,znaków, czy chociażby podtrzymywanie kabelka ,a także obieranie ziemniaków w kuchni, zmywanie , rąbanie drewna ... itd .
U Bł. Matki Teresy z Kalkuty służba była ważnym elementem w jej "Sześciu zasadniczych krokach" do świętości. „ Owocem ciszy jest modlitwa , Owocem modlitwy jest wiara , Owocem wiary jest miłość , Owocem miłości jest służba , Owocem służby jest pokój " przypominała wszystkim.

Po odpoczynku w Bachorzynie wchodzimy do Zelowa.

Witamy mieszkańców radośnie ....
. a oni naszego ks. przewodnika kwiatami ...
.jpg)
i gościnni jak co roku zapraszają nas na śniadanie.
Po obfitym posiłku ochoczo ruszamy w drogę.
.jpg)
Brat Jacek nasz " expert od Tam, tamów" sceptycznie spogląda na brata bębniarza z innej grupy który dołączył do nas by wspomóc grupę muzyczną

ale po chwili, gdy gość zaczyna grać ,to jego basy , tony, slapy "ruszają" nawet Jacka.
Przeżywając wspólnie pielgrzymowanie jest czas na to aby:
przeprowadzić przyjacielska rozmowę...

Bardzo trudne sprawy, nurtujące nasze sumienie, jawiące sie nam niczym węzeł gordyjski przedyskutować z duszpasterzem prosząc go o poradę duchową. W ciągu 9 dniu pielgrzymki jest na to dużo czasu i wiele sposobności.
To również bardzo dobry czas na spowiedź. ...
.jpg)
.. by podążać dalej lekko i radośnie i nieść Chrystusa innym.
W Parzenie wchodzimy do pięknej świątyni przypominająca konstrukcją bazylikę. Dziękujemy Matce Bożej za opiekę. „Władza kościelna Archidiecezji Łódzkiej stara się o wyniesienie na ołtarze Wandy Malczewskiej - której zwłoki z cmentarza grzebalnego przeniesiono do krypty pod kościołem . Wanda Malczewska była uznana przez ludzi, którzy ją znali, zwłaszcza przez parafian z Parzna, za osobę świątobliwą. Wiele wysiłku wkładała w podnoszenie oświaty wśród ludu. Mieszkańców wsi uczyła czytać i zaopatrywała ich w książki. Wyszukiwała zdolną młodzież wiejską i przygotowywała ją do szkoły średniej. Zdobywała pieniądze dla młodzieży pragnącej się uczyć.” To dla nas kolejny przykład "Bycia dla" tego dnia .
W Parznie odpoczywamy dosyć długo posilając się obiadem przygotowanym przez pielgrzymkową kuchnię. Nasz ochmistrz spisał sie na medal .
Po obiedzie modlimy się na różańcu. Wypowiadamy jak co dzień intencje noszone w naszych sercach. Przez ręce Maryi zanosimy do Pana Boga nasze prośby, dziękczynienia, przeprosiny. Tak dochodzimy do małego kościółka w Klukach , położonego na niewielkim wzgórzu. Nie pomieściłby nas w swoim wnętrzu zatem rozstawiono polowy ołtarz .

Mszy przewodniczy Ks. Bp. Piotr Libera.

" Taki mały taki duży może świętym być....

.. bo święty kocha Boga

wielbi go całym sercem swym....

wszystkimi myślami...

a każda święta chodzi uśmiechnięta.
Z Bożą radością w sercu wchodzimy do Kaszewic. W Kaszewicach witają nas wraz z ks. Bp. Piotrem, Ks. Przewodnikiem siostry Benedyktynki. Dochodząc do drewnianego kościółka Świętej Trójcy przyklękamy i w krótkiej modlitwie wielbimy Trójcę Św. Stojący do dzisiaj modrzewiowy kościół został wzniesiony w 1612 roku z fundacji Michała Koniepolskiego, właściciela Kaszewic. Główne wyposażenie świątyni stanowią: ołtarz główny z 1612 roku, w ołtarzu obraz Świętej Trójcy z 1962 roku, ołtarze boczne z obrazem św. Izydora z 1718 roku i św. Antoniego z 1731 roku.
My witamy gospodarzy pieśnią
i uśmiechem.
O 20:30 ks. Bp Piotr i Ks. Tadeusz Jabloński -podharcmistrz ZHR płonącą pochodnią

rozpalają harcerskie ognisko.

W ten sposób rozpoczyna się Apel Jasnogórski w intencji ojczyzny.

Siostry i bracia z Sierpca przygotowali na te okazję specjalną inscenizację. Przypomniane nam sytuacje , postacie ( m.in. Jana Paweła II,Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki ) ukazują nam także matczyną obecność Maryi - Bożej Matki w dziejach naszej ojczyzny.






