Wspólnoty Petroklezji » DZIEŃ III
Dzień III
8 sierpnia 2010 r. (niedziela)
PAMIĘĆ
Temat dnia: Kościół wspólnotą świadków
Słowo życia: „Aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.” – J 17,21
Patron: Święty Benedykt z Nursji
Intencja dnia: O łaskę świętości dla Biskupów i Kapłanów naszej diecezji.
GLĘDZIANÓWEK - WIELKA WIEŚ /31 km/
5.00 - pobudka, śniadanie
6.00 - wyjście
6.00 - 8.00 - trasa 6,5 km /asfalt/
8.00 - 8.30 - odpocz. Orszewice
8.30 - 9.30 - trasa 4 km / asfalt /
9.30 - 11.00 - Msza św.- Góra św. Małgorzaty - Prymicje
11.00 - 12.30 - trasa 6 km / asfalt /
12.30 - 14.00 - obiad - T u m
14.00 - 15.45 - trasa 7 km / asfalt /
15.45 - 16.15 - odpocz.- Lubień
16.15 - 18.00 - trasa 7 km /asfalt/
18.00 - przyjście do Wielkiej Wsi
21.00 - Apel Jasnogórski
Zbudzeni pobudką tuż po piątej stwierdzamy z ulgą ,że nie pada.
.jpg)
Kolejny dzień jak zwykle zaczynamy od porannej toalety.
.jpg)
.. a także załatwienia paru innych pilnych spraw .
.jpg)
… i znowu jesteśmy tam gdzie czujemy się najlepiej.
Lecz choć idzie z nami sam Pan to jest ktoś kto może nas zatrzymać , ale tylko na chwilę,
bo przecież mamy swoje książeczki pielgrzyma przy sobie.
.jpg)
Nie każdy jednak miał to szczęście.
Z Bożą pomocą cała nasza grupa sforsowała mostek by po przejściu kilku kolejnych kilometrów odpocząć na zboczach Góry Św.Małgorzaty.
.jpg)
.jpg)
Wielu dopada zmęczenie. Nie bez wypływu na to jest trudna pogoda.
Ale nie tylko pogoda i trudy pielgrzymki dają nam lekcje pokory. Św. Benedykt z Nursji- patron dnia poucza o stopniach pokory poprzejściu których Benedyktyni dochodzą do doskonałej miłości Boga , usuwającej precz lęk „ O pierwszym stopniu pokory mówimywówczas , jeśli człowiek ma na stałe przed oczyma bojaźń Bożą i gorliwie stara się o niej nie zapomnieć”
Na Górze św. Małgorzaty przeżywamy Mszę Św. Prymicyjną. Towarzyszy nam ulewa i grzmi niebo.
".. Mistrzu, jak dobrze, że tu jesteśmy ..."
To duże przeżycie, zakończone specjalnym błogosławieństwem młodych księży, rozpoczynających kolejny etap swej służby w Kościele Św.
.jpg)
Trzeci dzień jest dla większości z nas dniem fizycznego kryzysu ale błogosławieństwo neoprezbiterów w jakiś szczególny sposóbstawia nas na nogi . Z radością przyjmujemy te Boże dary.
.jpg)
Po mszy deszcz ustaje a my wspierani śpiewem naszych wspaniałych muzycznych
.jpg)
.jpg)
nieomal biegniemy jak na skrzydłach w kierunku bazyliki w Tumie.
W Tumie po spożyciu obiadu "że palce lizać" przygotowanego przez jak zwykle gościnnych mieszkańców z Tumu i okolic ...
mamy czas na rozmowy, odpoczynek , modlitwę w ciszy i powadze tumskiej świątyni. Jest to też dobry czas by przelać nasze intencjeróżańcowe na papier aby za pośrednictwem Maryi przedstawić je Bogu w "różańcu stóp" na kolejnym etapie pielgrzymki.
.jpg)
Wśród wielu intencji były też prośby o dobrą pogodę dla pielgrzymów i rolników dla których był to czas żniw. Mijani w drodze mieszkańcy wsi prosili nas by modlić się o słoneczną pogodę gdyż maszyny grzęzną na polach i nie można zebrać zbóż.
.jpg)
Tego dnia nasze prośby zostały wysłuchane i wieczorną część trasy pielgrzymowaliśmy juz w słońcu.
.jpg)
W Wielkiej Wsi gdzie był nasz nocleg można było bez obaw o przeziębienie umyć głowę ....
.jpg)
Na Apelu Jasnogórskim Ks.Rafał - Diecezjalny Duszpasterz Młodzieży opowiadał nam o zbliżających się Światowych Dniach Młodzieży w Hiszpanii .Ojciec Święty Benedykt XVI zaprasza na nie w przyszłym roku do Madrytu. Będzie wielki problem co wybrać ? Czy pielgrzymkę do Jasnogórskiej Pani czy SDM 2011.
Były to bardzo cenne informacje dla chcących wziąć udział w tym spotkaniu. Słuchaliśmy uważnie mimo trudu przebycia już ponad 100km drogi do naszej ukochanej Matki.
.jpg)






